X
Wiadomości StockWatch.pl
AD.bx ad0c
RSS

Selvita: Nasze ambicje sięgają znacznie wyżej niż SEL24

Opublikowano: 2018-02-12 19:44:15

Omawiane walory:

Paweł Przewięźlikowski, współzałożyciel, największy akcjonariusz i prezes zarządu Selvity rozmawia z redakcją Stockwatch.pl o planach rozwoju, inwestycjach i trwającej emisji akcji.

Paweł Przewięźlikowski, współzałożyciel, największy akcjonariusz i prezes zarządu Selvita SA.

StockWatch.pl: Selvita jest pierwszą polską spółką biotechnologiczną, która wprowadziła innowacyjną cząsteczkę o potencjale terapeutycznym do badań klinicznych w USA. Proszę powiedzieć, ile czasu i pieniędzy pochłonął do tej pory projekt SEL24?

Projekt zakupiliśmy w końcówce 2008 r., a prace badawczo-rozwojowe rozpoczęły się niemal od razu. Do momenty komercjalizacji projektu w marcu 2017 r. projekt pochłonął łącznie ok. 30 mln zł, z czego 25 mln zł to inwestycje w dalszy rozwój cząsteczki, a pozostała część to przede wszystkim kwestie związane z zakupem licencji i ochroną patentową, jak również inwestycje w infrastrukturę badawczą oraz proces marketingu i sprzedaży SEL24.

Wydarzeniem ubiegłego roku była udana komercjalizacja SEL24 i umowa z włoską Menarini Group. Selvita otrzymała od partnera pierwszą płatność (tzw. up-front payment) w wysokości 4,8 mln EUR, ale wartość kontraktu może wzrosnąć o dodatkowe 89 mln EUR plus tantiemy w przypadku pomyślnego rozwoju i wprowadzenia leku na rynek. Proszę zdradzić, ile kamieni milowych zawiera wspomniana umowa i jakie są szanse na otrzymanie dodatkowych płatności jeszcze w tym roku?

Nie informowaliśmy publicznie ile i jakie kamienie milowe zawiera umowa z Menarini. Modelowo kamienie milowe wypłacane są po zakończeniu poszczególnych faz badań klinicznych, po udanej rejestracji leku oraz wprowadzeniu go na rynek. Harmonogram prac nad SEL24 zakłada zakończenie I fazy badań klinicznych do końca 2018 r. Wkrótce nadzór nad projektem zostanie przejęty przez Grupę Menarini.

Można się domyślać, że kwota wynagrodzenia rośnie wraz ze zwiększeniem prawdopodobieństwa sukcesu i wprowadzenia leku do sprzedaży. O jakich sumach mówimy w przypadku pozytywnego zamknięcia pierwszej fazy badań klinicznych SEL24?

Informacja ta stanowi – typową dla tego typu kontraktów – tajemnicę handlową. Oczekujemy jednak, że będzie to największa ze wszystkich dotychczasowych płatności w segmencie innowacyjnym.

Kontrakt z Menarini to największa, ale nie pierwsza umowa partneringowa. Wcześniej Selvita pozyskała do współpracy H3 Biomedicine, Merck czy Felicitex Therapeutics. Jaka jest wartość przyszłych płatności z tych umów i jak mogą się one rozłożyć na poszczególne lata?

Wszystkie te projekty nadal są realizowane. W ich przypadku również nie ujawniliśmy wysokości ani harmonogramu wypłat kamieni milowych. W przybliżeniu można powiedzieć, że biorąc pod uwagę skomercjalizowane do tej pory projekty Selvity oraz harmonogram w tych projektach, potencjalnie każdy z nich może co roku generować wpływy.

Najbardziej obiecującą cząsteczką, nad którą obecnie pracuje Selvita jest SEL120. Tym razem szacowany obszar terapeutyczny jest ponad 5 razy większy niż w SEL24. Zgodnie ze strategią, Selvita zamierza skomercjalizować ten projekt w drugiej fazie badań klinicznych, czyli znacznie później niż SEL24. Czym powodowana jest ta zmiana strategii i jakich nakładów wymaga cząstka SEL120, aby doprowadzić ją do zakładanego etapu?

Każda firma biotechnologiczna dąży do tego, aby generować wysokiej jakości projekty i jak najdłużej rozwijać je samodzielnie. Wówczas jest w stanie generować największą wartość dodaną i mnożyć zainwestowany kapitał. Udowodniliśmy w ostatnim czasie, że jesteśmy w stanie rozwijać projekty we wczesnej fazie rozwoju, wprowadzać je do kliniki i sprzedawać globalnym koncernom z branży. Nasze ambicje sięgają znacznie wyżej, dlatego drugi flagowy projekt Selvity – SEL120 – planujemy sprzedać po zakończeniu fazy IIa badań klinicznych, a więc po wstępnym określeniu jego skuteczności terapeutycznej. Jeśli się to uda, oczekujemy kilkukrotnie lepszych warunków kontraktu niż w przypadku SEL24. Łączne planowane wydatki związane z rozwojem SEL120 wynoszą 70 mln zł, co stanowi ok. 1/4 planu inwestycyjnego w segmencie innowacyjnym oraz niespełna 20 proc. całego programu inwestycyjnego Selvity do 2021 r.

Czy Selvita jako organizacja jest gotowa by realizować samodzielnie projekt w fazie klinicznej?

Jesteśmy w pełni gotowi, by taki projekt realizować. Rozwijamy wewnętrzne kompetencje, ale również nabywamy je na rynku. Od lutego do naszego zespołu dołącza w randze Chief Medical Officera dr Steffen Heeger, bardzo doświadczony lekarz onkolog z wieloletnim stażem w takich firmach jak Morphosys AG, czy Merck Serono. W pierwszej z nich, przez ostatnich kilka lat był odpowiedzialny za opracowywanie i realizację strategii klinicznej dla wiodących produktów hematologicznych i onkologicznych firmy. Wcześniej w Merck przez 9 lat kierował zespołem odpowiadającym za rozwój kliniczny leku Erbitux, stosowanego w leczeniu pacjentów z rakiem jelita grubego z przerzutami. W Selvicie będzie odpowiadał za kompleksowy rozwój kliniczny, a także wszelkie kwestie medyczne i regulacyjne związane z rozwojem naszych projektów onkologicznych.

Nawiązana w sierpniu 2017 roku współpraca z prestiżową amerykańską fundacją The Leukemia & Lymphoma Society, będącą największą na świecie fundacją która koncentruje swoje działania na walce z nowotworami krwi, oferuje nam również wsparcie światowej klasy ekspertów i konsultantów w dziedzinie onkohematologii. Współpraca ta dotyczy rozwoju przedklinicznego oraz I fazy klinicznej SEL120 i ma również wymiar finansowy – fundacja dofinansuje bowiem projekt kwotą do 3,25 mln USD. Ta współpraca to duża rzecz. LLS ma na swoim koncie wiele sukcesów w rozwoju przełomowych terapii onkologicznych.

Czy na wartość potencjalnej przyszłej transakcji wpływa liczba prowadzonych projektów konkurencyjnych, takich jak inhibitor CDK8/19, rozwijany przez Merck?

Zdecydowanie wpływa i to pozytywnie. Stanowi bowiem walidację biznesową dla tej strategii rozwoju leków onkologicznych. Pomaga też sukces inhibitorów CDK4/6 Pfizera, Novartisu i Eli Lilly, które pokazały dobre wyniki w leczeniu nowotworów piersi, za którym idą obiecujące prognozy komercyjne. Odkąd w marcu 2016 r. Merck zakupił od Harvard University inhibitor CDK8/19, również kinaza CDK8 znalazła się na radarach licencjobiorców. Uniwersytet Harvarda dostał 20 mln USD płatności z góry. To największy tego typu kontrakt w historii uczelni. Pozostałe warunki umowy nie są publicznie znane.

Ile projektów innowacyjnych jest obecnie w pipelinie Selvity?

W naszym oficjalnym portfelu projektów innowacyjnych znajduje się ich obecnie 11. Publicznie prezentujemy tylko te programy, które zostały już dokładnie zwalidowane, i które na pewno będziemy dalej rozwijać. Równolegle pracujemy nad projektami, które mają szansę w przyszłości dołączyć do pipeline’u. Nasz portfel projektów dzieli się obecnie na trzy platformy: terapii celowanych, metabolizmu i immunometabolizmu nowotworów oraz immunologiczną. Mamy nadzieję, że w kolejnych latach powstanie czwarta platforma, platforma narzędziowa cząsteczek biologicznych. Jej stworzenie jest jednym z celów trwającej emisji akcji.

Aktywność Selvity nie ogranicza się jedynie do segmentu innowacyjnego. Spółka prowadzi też działalność usługową, która w tej chwili pod względem liczby pracowników i przychodów jest największym segmentem w Selvicie. Na jaką kwotę opiewa obecny portfel projektów w tym segmencie?

Wartość portfela projektów Selvity na 2017 r. wg stanu na koniec grudnia wyniosła ok. 105 mln zł, z czego 44 mln zł to zlecenia realizowane przez segment usługowy. Segment ten w ostatnich latach bardzo dynamicznie się rozwijał. Zapowiadaliśmy wzrost w granicach 30 proc. rocznie, a rzeczywista dynamika była o 10 p.p. wyższa. Od 2014 r. ta część biznesu wzrosła niemal trzykrotnie – z 16,1 do 44 mln zł.

Wydawałoby się, że prace badawcze i świadczone usługi to i tak już szeroki zestaw aktywności, a rozwijacie jeszcze segment bioinformatyczny, gdzie mamy do czynienia z takimi technologami jak Big Data, Cloud, Machine Learning i Artificial Intelligence. Nie boją się Państwo o zbytnie rozproszenie?

Ardigen to osobna spółka, z osobnym, bardzo doświadczonym i kompetentnym zarządem. Rozwija się bardzo dynamicznie i wszystko wskazuje na to, że dopiero zaczyna się rozpędzać.

Przejdźmy do planów inwestycyjnych. Proszę powiedzieć, na jaką kwotę opiewa budżet inwestycyjny Selvity na najbliższe lata oraz skąd będą pochodzić środki na jego realizację?

Do 2021 r. planujemy wydać na inwestycje 390 mln zł, z czego 290 mln zł bezpośrednio w rozwój projektów innowacyjnych, a 73 mln zł w budowę Centrum Rozwoju Leków Innowacyjnych, gdzie przeniesie się działalność całego segmentu R&D. Już teraz mamy pozyskanych 165 mln zł w grantach. Około 85 mln zł zainwestujemy ze środków własnych oraz z kredytu. Pozostałe 140 mln zł to cel emisyjny w trwającej obecnie emisji akcji.

Prowadzona przez Selvitę publiczna emisja akcji odbywa się bez prawa poboru, ale z preferencją przydziału, dzięki czemu dotychczasowi akcjonariusze mogą uniknąć rozwodnienia. Dlaczego nie zdecydowaliście się na tradycyjną emisję z prawem poboru?

Jako głowni akcjonariusze – ja sam, drugi współzałożyciel Selvity Bogusław Sieczkowski oraz wiceprzewodniczący rady nadzorczej Tadeusz Wesołowski – zadecydowaliśmy, że nie będziemy brali udziału w emisji. W akcjach Selvity posiadamy bardzo dużą część naszego majątku, a jednocześnie nie dysponujemy kapitałem, który pozwoliłby nam wziąć udział w emisji na sensownym poziomie. Emisja praw poboru skomplikowałaby znacząco w takim wypadku transakcję i zrodziłaby dodatkowe ryzyka. Nie chcieliśmy przy tym, by dotychczasowi akcjonariusze zostali rozwodnieni, dlatego wspólnie z domami maklerskimi prowadzącymi ofertę stworzyliśmy nietypowy mechanizm, takie „miękkie prawo poboru”. Dzięki niemu wszyscy dotychczasowi akcjonariusze mają możliwość minimum utrzymania udziałów w nowym kapitale.

Kapitalizacja Selvity sięga już 800 mln zł. Zgodnie ze strategią, w ciągu najbliższych 4 lat ma ona urosnąć do minimum 2 mld zł. Czy kwota ta odzwierciedla potencjał obecnych projektów prowadzonych przez spółkę i czy obecna runda finansowania wyczerpuje potrzeby kapitałowe w ramach postawionego celu?

W zupełności. Przeciętna kapitalizacja amerykańskiej spółki onkohematologicznej z projektem w II fazie badań klinicznych to ok. 600 mln USD. SEL120 ma szansę być na tym etapie rozwoju za cztery lata. Reszta projektów to dodatkowy upside i dywersyfikacja ryzyka.

Proszę ponadto zwrócić uwagę, że historycznie nakłady inwestycyjne w Selvitę wyniosły niecałe 120 mln zł, a obecna kapitalizacja kształtuje się wokół 800 mln zł. Biorąc pod uwagę, że w ciągu kolejnych czterech lat nakłady mają wynieść niemal 400 mln zł, wskazany w naszej strategii cel dot. kapitalizacji wydaje się w pełni realny.

Dziękujemy za rozmowę.

Polecane linki:
>> Odwiedź stronę internetową Selvity
>> Odwiedź stronę analityczną Selvity w serwisie StockWatch.pl
>> Śledź notowania spółki z wykorzystaniem skanerów w ATTrader.pl
>> Dołącz do dyskusji na forumowym wątku dedykowanym akcjom Selvity

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

    - analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,
    - moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,
    - aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,
    - narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ (o SELVITA)

  • Selvita z popytem na wszystkie akcje po cenie maksymalnej

    Spółka biotechnologiczna pozyskała od inwestorów deklaracje implikujące objęcie wszystkich oferowanych akcji serii H. Cena emisyjna została ustalona na poziomie ceny maksymalnej - 61 zł - co oznacza, że łączna wartość oferty brutto wyniesie 134,2 mln zł.

  • Giełdowe gepardy 2018 roku – spółki i branże cz. II

    W poprzedniej edycji giełdowych gepardów szukaliśmy sektorów, które będą rosły zdecydowanie szybciej niż cały rynek. Tym razem skupiliśmy się na spółkach z różnych branż, które na fali inwestycji rozwojowych zanotują fundamentalny skok.

  • Selvita: Celem emisji jest rozwój portfela projektów onkologicznych

    Rozwój leku na ostrą białaczkę szpikową i jego sprzedaż w II fazie badań klinicznych, sprzedaż jednego projektu innowacyjnego rocznie oraz zwiększenie kapitalizacji spółki do ponad 2 mld zł – to główne założenia strategii spółki SELVITA do 2021 roku. Biotechnologiczna spółka przeprowadzi ofertę publiczną akcji, żeby pozyskać kapitał na rozwój innowacyjnych projektów onkologicznych. W ciągu najbliższych czterech lat przeznaczy na nie 290 mln zł, z czego 140 mln zł chce pozyskać od inwestorów. 

  • Korekta przyszła z Zachodu. Mocna przecena na Forte i Kętach

    Miłe złego początki. Tak najkrócej można podsumować czwartkową sesję na GPW. Początkowe wzrosty zostały brutalnie przerwane przez silną przecenę niemieckiego DAX-a, któremu zaszkodziły rosnące rentowności obligacji. W efekcie WIG20 był dziś jednym z najsłabszych indeksów w Europie.

  • Selvita rusza z publiczną ofertą akcji. Zapisy po cenie max. 61 zł/szt.

    Spółka biotechnologiczna ustaliła cenę maksymalną akcji oferowanych w ramach wtórnej oferty publicznej na 61 zł. Zapisy w transzy dedykowanej inwestorom indywidualnym rozpoczną się w piątek, 2 lutego.



Innowacyjna Gospodarka Dotacje na innowacje
Inwestujemy w waszą przyszłość
PARP
Współpraca
Dom Maklerski TMS Brokers logo Equity Magazine Biuro Maklerskie Alior Bank
Bossa PayU tradingview Szukam-Inwestora.com

Polub stronę na Facebooku