X
Wiadomości StockWatch.pl
AD.bx ad0c
RSS

Kruk: Naszym celem jest zdobycie pozycji nr 1 na świecie

Opublikowano: 2017-03-22 14:25:54

Omawiane walory:

Piotr Krupa, prezes zarządu Kruk SA rozmawia z redakcją StockWatch.pl o wynikach spółki w 2016 roku oraz planach rozwoju.

StockWatch.pl: Miniony rok stał pod znakiem rozwoju i inwestycji. Grupa zainwestowała w nowe portfele wierzytelności rekordową kwotę 1,29 mld zł, z czego 2/3 przypadło na zagranicę. Czy w tym roku tempo inwestycji będzie równie wysokie?

Piotr Krupa: Jestem dobrej myśli co do poziomu inwestycji w 2017 roku. Pierwsze miesiące są obiecujące, szczegółowe wyniki za pierwszy kwartał opublikujemy tradycyjnie do 10 kwietnia. Zdajemy sobie jednak sprawę, że wynik z 2016 roku będzie trudny do powtórzenia. Dokonaliśmy w nim dwóch istotnych inwestycji – przejęliśmy portfel od spółki P.R.E.S.C.O. oraz wspólnie z Bankiem Światowym dokonaliśmy największej transakcji w historii rynku w Rumunii. Tylko te dwie transakcje stanowiły blisko 30 proc. ubiegłorocznych nakładów i ciężko będzie je powtórzyć w najbliższych miesiącach. Jestem jednak bardzo dobrej myśli. Instytucje finansowe w Europie utrzymują wysoką skłonność do sprzedaży portfeli wierzytelności, a my jesteśmy gotowi, żeby inwestować w siedmiu krajach. Poziom inwestycji w 2017 roku może być więc niższy, ale celujemy w kwotę na poziomie miliarda złotych.

Inwestycje zagraniczne poza będącą już od dawna w grupie Rumunią przypadają głównie na Włochy. Działalność na tym rynku rozpoczęliście później niż w Niemczech, a mimo to nakłady są 10-krotnie wyższe. Co sprawia, że aktywność inwestycyjna za zachodnią granicą jest dość umiarkowana?

Piotr Krupa, prezes grupy Kruk SA.

Piotr Krupa, prezes grupy Kruk SA.

Banki we Włoszech są bardzo aktywne na rynku podaży. Bierzemy udział w dużej liczbie przetargów na portfele niezabezpieczone i wybieramy najlepsze dla nas oferty. W 2016 roku zainwestowaliśmy we Włoszech 322 mln zł w trzy portfele o łącznej wartości nominalnej 6,2 mld zł. Wynik w Niemczech był niższy, ale tam również udało nam się dokonać ważnych inwestycji. W Niemczech obserwujemy bardzo dużą konkurencję i o wiele niższą skłonność banków do sprzedaży wierzytelności. Dlatego oprócz podstawowej działalności, rozwijamy inne usługi. Widzę przede wszystkim potencjał w rynku inkaso, a w szczególności w branży e-commerce. W Niemczech funkcjonuje płatność odroczona. Klient reguluje rachunek za zakupy w sieci w ciągu 14 dni od odebrania towaru. Część faktur nie jest opłacana. Rozmawiamy z dużymi graczami e-commerce o obsłudze tych wierzytelności. Wierzę, że ten rok będzie przełomowy.

Rozwój działalności na nowych rynkach wiązał się z nabyciem lokalnych serwiserów we Włoszech i Hiszpanii. Proszę powiedzieć, dlaczego na nowych rynkach rozwijacie organizację przez przejęcia, a nie budowę od podstaw?

Od założenia spółek we Włoszech i Hiszpanii do zakupu lokalnych podmiotów minął niecały rok. W tym czasie stawialiśmy fundamenty pod przyszłą organizację oraz kupiliśmy pierwsze portfele. To była budowa od podstaw, która ciągle trwa. W pewnym momencie stwierdziliśmy, że ci doświadczeni serwiserzy, z którymi wcześniej współpracowaliśmy, z zaangażowanym zespołem, know-how oraz rozległą siecią kontaktów mogą przyspieszyć naszą podróż, ułatwią szybsze wprowadzenie usługi na rynek. Budowa organizacji przez Kruka jednak dalej trwa, a skala przejętych podmiotów z pewnością nie wyczerpuje naszych ambicji rozwoju na każdym z tych rynków.

Który z obecnych rynków na których działacie wydaje się najbardziej perspektywiczny? Gdzie notujecie najwyższy zwrot z kapitału?

Jeśli chodzi o segmenty, to liderem jest segment zakupów portfeli, zwłaszcza wierzytelności konsumenckich niezabezpieczonych. Marża z portfeli własnych wyniosła w 2016 roku niemal 63 proc. Oczywiście, największy udział w tym wyniku mają Polska i Rumunia, które generują wysokie spłaty. Oczekujemy, że w ciągu najbliższych lat na ważności będą zyskiwać również nowe rynki w Niemczech, Włoszech oraz Hiszpanii. Rozkład inwestycji ulega dalszej dywersyfikacji – w 2016 roku jedna trzecia inwestycji została dokonanych w Polsce, 29 proc. w Rumunii, 25 proc. we Włoszech i 12 proc. w pozostałych krajach. Zakupy dokonane w poprzednich kwartałach już dzisiaj przekładają się na rosnące spłaty i oczekuję, że ten trend będzie kontynuowany.

2016 r. to także okres rekordowych wyników. Spłaty na nabytych portfelach były o 20 proc. wyższe r/r i zbliżyły się do miliarda złotych, o 22 proc. wzrósł zysk netto i zamknął się kwotą 249 mln zł. Gdzie tkwi sekret tych wysokich lotów Kruka?

Spłaty klientów na poziomie miliarda złotych w 2016 roku to najwięcej w historii działalności spółki. To ogromna kwota, która w każdym przypadku wymagała ciężkiej pracy, poznania domowego budżetu i wprowadzenia w nim finansowej dyscypliny. Mamy jednak wielką satysfakcję, że przechodzimy przez nią razem z osobami zadłużonymi. Dla wielu klientów Kruk był pierwszą instytucją, która wyciągnęła pomocną dłoń i rozłożyła zobowiązania na raty. Rok 2016 utwierdził nas w przekonaniu, że prougodowe podejście i traktowanie osób zadłużonych po partnersku to najlepsze rozwiązanie dla obu stron i sekret dobrych wyników Kruka.

Z drugiej strony, dążymy do doskonałości kosztowej. Ten kierunek wymaga od nas ograniczenia marnotrawstwa. Likwidujemy czynności, które konsumują nasz czas, a nie przynoszą wartości z punktu widzenia klienta. W naszym przypadku oznacza to, że dążymy do osiągnięcia jak najkrótszego czasu od zakupu portfela do podpisania ugody z klientem. Stosujemy to podejście od wielu lat i dzięki niemu osiągamy najlepsze wyniki spośród konkurencji. W ciągu ostatnich sześciu lat, czyli od momentu debiutu Kruka na giełdzie, marża wyniku operacyjnego jest najwyższa w stosunku do naszych rynkowych konkurentów.

Motorem napędowym wyników jest segment wierzytelności nabywanych na własne ryzyko i rachunek, ale istotną poprawę wyników w IV kwartale zaliczył segment pozostałych. Co jest powodem zwyżki w tej dywizji?

Nasze pozostałe usługi, czyli ERIF Biuro Informacji Gospodarczej oraz Pożyczka Novum, notują wysoką popularność wśród klientów. Baza ERIF urosła w 2016 roku o niemal połowę i na koniec roku wyniosła 6,3 mln wpisów. Dzięki temu przychody ERIF BIG w 2016 roku wyniosły 8,9 mln zł, przy marży na poziomie 66 proc.

(Fot: mat. prasowe)

(Fot: mat. prasowe)

O 67 proc. do 16,8 mln zł wzrosły również przychody Novum, jednak wzrost był w głównej mierze efektem zmiany metody rozpoznawania przychodów i jednorazowego rozpoznania przychodu w wysokości 5,3 mln zł. Po odjęciu tego efektu, przychody wzrosły o niecałe 14 proc. przy blisko 20-proc. spadku liczby udzielonych pożyczek. Nadal widzimy duży potencjał w tym produkcie i zamierzamy go dalej rozwijać. W 2016 roku spółka uruchomiła projekt sprzedaży pożyczek na rynku wewnętrznym w Rumunii oraz zaczęła sprzedaż na rynku otwartym w Polsce.

Do tej pory Kruk był bardzo efektywny od strony podatkowej, jednak w IV kwartale efektywna stopa podatkowa grubo przekroczyła próg 30 proc., a w całym 2016 r. wyniosła 13 proc. Czy na skutek zmian prawnych inwestorzy powinni się przyzwyczaić do większych obciążeń fiskalnych?

W minionym roku zanotowaliśmy istotny wzrost zapłaconego podatku w stosunku do lat poprzednich. Było to w głównej mierze wynikiem rozpoznania tzw. podatku u źródła. Choć w dużej części kwota zapłaconego podatku miała charakter jednorazowy, to oczekujemy, że w kolejnych latach wielkość podatków będzie rosła.

W liście do akcjonariuszy poinformował Pan, że obecnym celem jest zdobycie pierwszej pozycji na świecie. Aby zobrazować inwestorom jak duży jest to cel, spójrzmy na Intrum Justitia, największy podmiot w branży jest wyceniany na 2,5 mld EUR i to jeszcze przed połączeniem z Lindorffem. Co sprawia, iż wierzy Pan, że to się uda?

Kapitalizacja na poziomie 2,5 mld euro oczywiście robi wrażenie, ale porównajmy do niej wyniki Kruka. Wycena rynkowa to obecnie już ponad 1 mld euro, w dodatku w ciągu ostatnich sześciu lat zwiększyła się siedmiokrotnie. W tym czasie Intrum urósł trzykrotnie, potwierdzając atrakcyjność naszej branży. Gdy na początku 2000 roku, zapowiadałem mojemu wówczas kilkuosobowemu zespołowi, że będziemy największą firmą zarządzającą wierzytelnościami w Polsce, podobnie brzmiało to jak wizjonerski cel. Wizja bycia największą firmą zarządzającą wierzytelnościami na świecie jest bardzo ambitna, ale w długim terminie jest również osiągalna. W jej osiągnięciu pomogą zarówno nowe jak i już zrealizowane inwestycje. W ostatnim roku zainwestowaliśmy łącznie 1,3 mld zł w 99 portfeli wierzytelności o łącznej wartości nominalnej 16,4 mld zł. To najwięcej w historii działalności.

Oczekujemy, że rynek pozostanie dla nas sprzyjający. Banki nadal będą przejawiały wysoką skłonność do sprzedaży, chcąc sprostać wymaganiom regulatorów. Dodatkowo oczekujemy, że wymogi wobec banków mogą być bardziej restrykcyjne. Europejski Bank Centralny w ostatnich miesiącach sugerował, że jego priorytetem na 2017 rok będzie znalezienie rozwiązania dla problemu tak zwanych „złych długów”. Jest to konieczne, ponieważ ich wysokie poziomy grożą stabilności dla systemu bankowego w całej Europie. W Grecji oraz na Cyprze, odsetek złych długów wynosi połowę wszystkich udzielonych kredytów przez banki. W czterech innych krajach Europy – w Irlandii, Portugalii, we Włoszech i Słowenii odsetek wynosi w pobliżu 20 proc. W wielu europejskich krajach wciąż nie funkcjonują istotne narzędzia, które doprowadziłyby do spadku poziomu złych długów. W efekcie łączna kwota przeterminowanych wierzytelności w Europie znalazła się w pobliżu niemal biliona euro i będzie stanowić podaż ze strony banków w najbliższej przyszłości.

Biorąc pod uwagę skalę oczekiwanego wzrostu nie można nie zadać pytania o przejęcia. W tym roku Kruk otworzył wtórny rynek wierzytelności i przejął portfel PRESCO, czy przedstawiona wizja rozwoju to w dużej mierze będą także akwizycje konkurentów?

W kontekście przejęć, nasza aktywność skupia się na potencjalnych inwestycjach w Niemczech, Włoszech lub Hiszpanii. Poszukujemy jednak firm relatywnie niedużych, z pasującym nam profilem organizacyjnym, które zajmują się głównie serwisem wierzytelności na zlecenie lokalnych instytucji finansowych. Nie oczekiwałbym, że zrealizujemy naszą wizję za pomocą wielkich przejęć. Preferujemy inwestować w portfele wierzytelności i tym „paliwem” zasilać mechanizm, który stworzyliśmy sami. Wierzymy, że takie podejście zapewni dużo wyższe stopy zwrotu i aprobatę akcjonariuszy.

Walka o pozycję numer 1 na świecie to także dalsza ekspansją na nowe rynki. Kiedyś przyglądaliście się Brazylii i Turcji. Czy te rynki nadal pozostają w orbicie zainteresowań? Czy wie już Pan, na jakich nowych rynkach Kruk rozpocznie działalność w tym roku?

Do końca tego roku przedstawimy naszym akcjonariuszom nowy kierunek geograficzny. Przyglądamy się krajom przede wszystkim w Europie, ale na tym etapie nie wykluczam żadnej możliwości. Najbardziej atrakcyjne są dla nas rozwinięte gospodarki, położone w sąsiedztwie obecnych rynków, z dużym udziałem kredytów konsumenckich i wysokim odsetkiem wierzytelności przeterminowanych.

Obecna strategia spółki zakłada roczny wzrost EPS o 15 proc. i wydaje się, że Kruk nadal musi intensywnie inwestować, aby dostarczyć wzrostu w następnych latach. Czy obecne uwarunkowania rynkowe temu sprzyjają? W którym kraju spodziewacie się największej podaży portfeli?

W minionym roku kupiliśmy portfele wierzytelności od największych instytucji w siedmiu krajach: w Polsce, Rumunii, Czechach, na Słowacji, w Niemczech, Hiszpanii i we Włoszech. W każdym z nich, instytucje przejawiają skłonność do sprzedaży portfeli wierzytelności. Szerokie portfolio geograficzne i produktowe Kruka pozwala nam uczestniczyć w bardzo dużej liczbie przetargów i wybierać najlepsze możliwości inwestycyjne.

Dziękujemy za rozmowę.

Polecane linki:
>> Odwiedź stronę internetową grupy Kruk
>> Odwiedź microsite grupy Kruk w serwisie StockWatch.pl
>> Odwiedź stronę analityczną spółki w serwisie
>> Śledź notowania spółki z wykorzystaniem skanerów w ATTrader.pl
>> Zobacz analizę najnowszego raportu rocznego Kruka przygotowaną przez analityka portalu StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

    - analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,
    - moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,
    - aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,
    - narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ (o Kruk)



Innowacyjna Gospodarka Dotacje na innowacje
Inwestujemy w waszą przyszłość
PARP
Współpraca
Dom Maklerski TMS Brokers logo Equity Magazine Biuro Maklerskie Alior Bank
Bossa PayU Szukam-Inwestora.com

Polub stronę na Facebooku