X
Wiadomości StockWatch.pl
AD.bx ad0c
RSS

Amerykańskie banki otwierają sezon wyników. W Warszawie CD Projekt rośnie jak na drożdżach

Opublikowano: 2018-07-13 13:02:05

Omawiane walory: , , ,

Pierwsza połowa piątkowej sesji na GPW upłynęła pod znakiem umiarkowanych spadków. Ot, kolejna wakacyjna sesja, połączona z wyczekiwaniem na wyniki amerykańskich banków. W tym czasie w centrum uwagi pozostawał CD Projekt i nowe rekordy cenowe na jego kursie akcji.

Źródło: ATTrader.pl

Akcje CD Projektu wyróżniają się dziś z kilku powodów. Po pierwsze, to najlepiej radzący sobie walor w indeksie WIG20. W południe drożały one o 1,7 proc. do 188 zł, przewodząc grupie liczącej zaledwie 7 spółek, których kurs rosły. Po drugie, wyznaczyły one nowy historyczny rekord na poziomie 189,40 zł. Po trzecie, obroty akcjami producenta gier o przygodach Wiedźmina były dwa razy większe niż drugiego w kolejności PKO BP. I po czwarte, dzisiejsze wzrosty cen akcji, przy jednoczesnym spadku kursu KGHM-u o 0,5 proc. i PGE o 0,3 proc. sprawiły, że kapitalizacja CD Projektu jest wyższa od państwowych gigantów.

Spółka Kurs akcji podczas sesji 13 lipca Kapitalizacja
PKO BP 38,92 zł 48,65 mld zł
PKN Orlen 81,52 zł 34,86 mld zł
PGNiG 5,89 zł 34,03 mld zł
PZU 38,54 zł 33,28 mld zł
Bank Zachodni WBK 334,80 zł 33,25 mld zł
Bank Pekao 104,70 zł 27,48 mld zł
ING Bank Śląski 180,20 zł 23,44 mld zł
CD Projekt 187,70 zł 18,04 mld zł
PGE 9,50 zł 17,76 mld zł
KGHM 88,70 zł 17,74 mld zł

Dobry sentyment do CD Projektu, duże nadzieje pokładane w przygotowywanej grze „Cyberpunk 2077”, a także dość jednoznacznie bycza sytuacja na wykresie dziennym powoduje, że należy spodziewać się kontynuacji wzrostów. Przynajmniej do psychologicznego poziomu 200 zł, który jest pierwszym potencjalnym oporem na wykresie.

>> Ponad 60 proc. zysku od początku 2017 r. – sprawdź ofertę portfela wzorcowego CFR w StockWatch.pl

Wśród spółek gamingowych notowanych na GPW, dobrze też radzi sobie 11 bit studios. Jego akcje drożeją o 3,1 proc. do 484 zł, po tym jak wczoraj ich notowania podskoczyły o 3,5 proc. Ruch w górę to wciąż pokłosie informacji o podpisaniu chińskim gigantem Tencent umowy dotyczącej dystrybucji na terenie Chin gry „Moonlighter”. Sytuacja na wykresie sugeruje, że w tym tygodniu zakończyła się 2-miesięczna korekta techniczna, i kurs wrócił do trendu wzrostowego.

Na szerokim rynku skalą wzrosty wyróżnia się Bumech, czyli spółka, która od kilku miesięcy walczy o przetrwanie. Jego akcje drożeją o 16,1 proc. do 0,36 zł. W ten sposób inwestorzy zareagowali na informację z wczoraj, że zgromadzenie wierzycieli spółki zgodzili się na układ.

Większość spółek w piątek jednak traci na wartości. Dotyczy to 42 proc. akcji notowanych na giełdzie. Wśród nich w dalszym ciągu jest Budimex i inni przedstawiciele słabo radzącej sobie w tym roku branży budowlanej. Te piątkowe spadki znajdują odzwierciedlenie w zachowaniu indeksów. O godzinie 12:11 indeks WIG20 tracił 0,3 proc. i miał wartość 2154,6 pkt., WIG spadał o 0,3 proc. do 56520 pkt., sWIG80 o 0,4 proc. do 12591,9 pkt. i tylko mWIG40 stał w miejscu i miał wartość 4206,3 pkt.

Dotychczasowe zmiany indeksów nie są jeszcze ostateczne. Warszawską giełdę z tego wakacyjnego marazmu mogą dziś spróbować wyrwać amerykańskie banki, które pochwalą się wynikami finansowymi za II kwartał, i w ten sposób symbolicznie otworzą kolejny sezon wyników na Wall Street.

Oczekuje się, że JP Morgan zanotował w ostatnim kwartale wzrost zysku na akcję do 2,22 dolara z 1,82 dolara w II kwartale 2017 roku, przy przychodach na poziomie 27,6 mld dolarów. Citigroup miał w analogicznym okresie zarobić 1,56 dolara na akcję (poprzednio: 1,24 dolara), przy 18,5 mld dolarów przychodów. Wells Fargo natomiast 1,12 dolara na akcję (poprzednio: 1,07 dolara) i mieć 22,2 mld dolarów przychodów. Oczekiwane większe zyski banków to nie przypadek. To był bardzo dobry kwartał dla amerykańskich spółek. Analitycy prognozują, że zyski firm z indeksu S&P500 zanotowały około 20-procentową dynamikę. W teorii jest więc pod co grać. Należy jednak mieć na uwadze, że przy tak dużych oczekiwaniach łatwo sprowokować realizację zysków.

Marcin Kiepas, niezależny analityk finansowy.

Sezon wyników na Wall Street to jedyna w tej chwili nadzieja dla polskiego rynku akcji na mocniejszy ruch do góry. Niestety to może okazać się zbyt mało. Podobny sezon wyników za chwilę wystartuje w Warszawie. Dotychczas publikowane wstępne wyniki pokazują, że tu przełomu nie zobaczymy. O ile blue chipy radzą sobie dobrze, to małe i średnie spółki w dalszym ciągu mają ogromny problem z przełożeniem wysokiego wzrostu gospodarczego na odpowiednią dynamikę zysków. I nie widać na horyzoncie sygnałów, żeby ta sytuacja mogła szybko ulec zmianie. Dlatego pomimo atrakcyjnych w wielu przypadkach wycen spółek, kupno ich akcji obarczone jest sporym ryzykiem.

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

    - analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,
    - moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,
    - aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,
    - narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ (o 11bit, Bumech, CDPROJEKT, kghm)



Innowacyjna Gospodarka Dotacje na innowacje
Inwestujemy w waszą przyszłość
PARP
Współpraca
Dom Maklerski TMS Brokers logo Equity Magazine Biuro Maklerskie Alior Bank
Bossa PayU tradingview Szukam-Inwestora.com

Polub stronę na Facebooku