Wiadomości StockWatch.pl
AD.bx ad0c
RSS

Kruk: Za kilka lat będziemy wiodącą na świecie firmą na rynku zarządzania wierzytelnościami

Opublikowano: 2016-12-01 15:41:12

Omawiane walory:

Piotr Krupa, prezes zarządu Kruk SA rozmawia z redakcją StockWatch.pl o wynikach za III kwartał, ekspansji zagranicznej oraz planach dalszego rozwoju działalności.

Kruk
243,85 -4,10 (-1,65%)

StockWatch.pl: Ostatnie miesiące w Kruku stoją pod znakiem zwiększonych inwestycji. Jesteście już Państwo największym graczem na rynku wierzytelności w Polsce, zdobyliście silną pozycję m.in. w Rumunii, a aktualnie podbijanym rynkiem są Włochy. Jaką część portfela już tam ulokowaliście i jaki jest target na najbliższe 3 lata?

Piotr Krupa: Kruk rozpoczął ekspansję na zachód Europy w 2014 roku, debiutując na rynku niemieckim. Rok później rozpoczęliśmy działalność we Włoszech oraz w Hiszpanii. Włochy pozostają więc jednym z trzech nowych rynków Europy Zachodniej. Tamtejszy rynek sprzedaży niezabezpieczonych wierzytelności rzeczywiście jest dla nas bardzo atrakcyjny pod względem wielkości oraz oczekiwanych stóp zwrotu. Od wejścia na rynek do końca trzeciego kwartału 2016 roku, grupa Kruk, zainwestowała łącznie 242 mln zł w detaliczne, niezabezpieczone portfele wierzytelności we Włoszech, o łącznej wartości nominalnej 1,9 mld zł. Już po zakończeniu kwartału, Kruk dodatkowo sfinalizował transakcję zakupu portfela od włoskiej grupy UniCredit. Jego wartość nominalna wyniosła 940 mln euro (4 mld zł). To na pewno nie koniec naszych inwestycji we Włoszech w tym roku – zamierzamy dalej się rozwijać i bierzemy aktywny udział w wielu przetargach. Chcemy przede wszystkim dokonywać jak najlepszych inwestycji, które przełożą się na rosnące wyniki w przyszłości.

Jakie są podobieństwa i różnice między polskim a włoskim rynkiem wierzytelności? Mówi się, że mamy z Włochami dużo wspólnego. Czy ma na przykład szansę sprawdzić się model prougodowy, który świetnie spisał się w Polsce?

Piotr Krupa, prezes grupy Kruk SA.

Piotr Krupa, prezes grupy Kruk SA.

Jeszcze przed założeniem spółki, przeprowadziliśmy szereg badań wśród osób zadłużonych. Mieszkańcy Włoch postrzegają firmy windykacyjne raczej negatywnie, a ich pracownicy kojarzą się z osobami „nieludzkimi”, „nieczułymi” oraz „niewrażliwymi na problemy innych”. Włosi są również przekonani, że działania firm windykacyjnych są bardziej agresywne i opresyjne niż działania banków. Te wyniki dały nam jeden z ważniejszych argumentów, żeby wejść na rynek. Wiedzieliśmy, że we Włoszech nie funkcjonuje żadna firma, która miałaby podobne, prougodowe nastawienie do klientów, co Kruk. Równocześnie ankietowani pozytywnie odnieśli się do wizji firmy prowadzącej windykację w sposób polubowny. Docenili możliwość wspólnego ustalenia wysokości raty spłaty, zrozumienia sytuacji dłużnika oraz dobrą wolę w celu znalezienia wyjścia z problemu. Uważamy, że strategia pro-ugodowa i rozkładanie długu na raty spotka się z akceptacją zadłużonych Włochów. Nasze podejście już teraz znalazło poparcie wśród partnerów biznesowych i dobre przyjęcie wśród pierwszych obsługiwanych klientów.

Wsparliście Państwo działalność we Włoszech przejmując spółkę windykacyjną, która wycenia i obsługuje tam portfele Kruka. Zatrudnia ona jednak tylko 34 osoby, a czy to nie zbyt mały zespół?

Włoska spółka CreditBase, o której mowa, działa od początku lat 90-tych i jest doświadczonym partnerem instytucji finansowych w obsłudze wierzytelności. Firma ma duże doświadczenie w zarządzaniu całym procesem obsługi zarówno na etapie polubownym, jak i sądowym. Kompetencje zespołu potwierdziliśmy współpracując z CreditBase w ramach serwisu portfeli nabytych przez nas na rynku włoskim. Dlatego znamy i cenimy już ten zespół, dlatego spodziewamy się sprawnego procesu integracji spółki. Wierzymy, że da nam to mocne fundamenty i przyspieszy budowę wiodącej firmy zarządzającej wierzytelnościami we Włoszech. Oczywiście wraz z rozwojem Kruka w tym kraju, będziemy zwiększali zatrudnienie. Obecnie prowadzimy intensywną rekrutację.

Włochy to rynek 5-10 razy większy od Polski w zależności od tego pod jakim względem jest rozpatrywany. Spodziewacie się tam dużej podaży portfeli wierzytelności oraz silnej konkurencji. Z pewnością ma Pan wizję, jak duże kwoty chcielibyście zainwestować w rozwój spółki na tym rynku w najbliższych latach?

Rynek włoski będzie dla nas silnym motorem napędowym dla wzrostu wyników w przyszłości. Dlatego bierzemy aktywny udział w wielu przetargach i dokonujemy kolejnych inwestycji. Chcemy jednak, żeby nasz start we Włoszech był możliwie najlepszy. Skupiamy się przede wszystkim na inwestycjach w portfele, które w przyszłości przełożą się na najlepszą stopę zwrotu. Jest to dużo ważniejsze niż bicie rekordów. Na szczęście, rynek jest na tyle duży i aktywny, że mamy możliwość wyboru spośród wielu możliwości inwestycyjnych.

Kruk jest jedyną polską firmą z branży finansowej, której udało się systematycznie wchodzić na rynki zagraniczne i stać się ważnym graczem międzynarodowym. Czy wchodząc na giełdę spodziewał się Pan, że Kruk tak szeroko rozłoży swoje skrzydła? Jak widzi Pan Kruka długofalowo?

Dzisiaj Kruk obsługuje prawie pięć milionów osób, które borykają się problemem zadłużenia i podejmują ciężki trud jego spłaty. Za 10 lat, wchodząc na kolejne rynki geograficzne i umacniając pozycję na obecnych, takich osób może być nawet kilkukrotnie więcej. Będą to osoby, z którymi nawiązaliśmy pozytywną relację – poznaliśmy się, zaufaliśmy sobie i wyszliśmy wspólnie na finansową prostą. Już dzisiaj rozwijamy produkt pożyczkowy Novum i systematycznie będziemy oferować naszym klientom coraz szerszą paletę produktów i usług. Wierzę, że za kilka, kilkanaście lat Kruk będzie wiodącą na świecie firmą zarządzania wierzytelnościami, ale jednocześnie będzie też dużą organizacją oferującą produkty i usług dla konsumentów, takie jak ubezpieczenia lub pożyczki. Już dzisiaj tysiące klientów każdego tygodnia zaprasza nas do swoich domów, aby rozmawiać o swoich potrzebach i ograniczeniach. Mając dostęp do milionów osób będziemy tworzyć i dopasowywać ofertę do potrzeb i możliwości klienta. Nikt ich przecież nie zna tak dobrze, jak my.

Kruk nie ma kłopotu z dostępem do taniego finansowana. W tym roku pozyskaliście Państwo już prawie 800 mln zł z obligacji, ale mimo to planujecie emisję akcji. Co skłoniło Was do podniesienia kapitałów własnych, skoro możecie bez problemu powiększać dźwignię finansową?

W pierwszych trzech kwartałach 2016 roku zainwestowaliśmy niecały miliard złotych na sześciu europejskich rynkach. To dwukrotnie więcej niż rok temu i najwięcej w historii działalności. Kruk nie zamierza zwalniać i dalej będzie rozwijał działalność, wliczając w to rozwój organizacji w Europie Zachodniej. Zamierzamy równocześnie utrzymać konserwatywną politykę poziomu zadłużania i zarządzania płynnością. Podwyższenie kapitału zakładowego ma być odpowiedzią na połączenie tych potrzeb, czyli stanowić wsparcie w dalszej ekspansji przy zachowaniu bezpiecznych poziomów zadłużenia. Emisja będzie miała szczególne znaczenie w przypadku rozwoju organizacji na zachodzie. Nabywanie firm zarządzania wierzytelnościami charakteryzuje się innymi parametrami, a przede wszystkim innym terminem zwrotu niż inwestycje w portfele wierzytelności. Uważamy, że bezpieczniej będzie finansować ten cel z kapitału własnego.

Ważnym elementem rachunku wyników jest aktualizacja wartości portfeli, zależna m.in. od oczekiwanego poziomu spłat. Można jednak zauważyć, że w 2014 i 2015 r. portfele prezentowane w wartości godziwej powiększały wynik, natomiast te nabywane od 2014 r. prezentowane w koszcie nabycia miały ujemne przeszacowania. Z czego wynika ta różnica w ich zachowaniu?

(Fot: mat. prasowe)

(Fot: mat. prasowe)

Portfele zakupione przed 2014 rokiem przyniosły dodatnią aktualizację, ponieważ wygenerowały spłaty wyższe od naszych założeń w przeszłości. Jest to przede wszystkim skutek naszego konserwatywnego podejścia do szacowania spłat, a także ciągle doskonalonych procesów zarządzania wierzytelnościami. Historia pokazuje, że zakładamy niższe spłaty niż później okazują są one w rzeczywistości. Za sprawą wielu czynników, takich jak skuteczność strategii prougodowej, doskonalenie efektywności procesów operacyjnych i poprawa sytuacji makroekonomicznej, Kruk uzyskuje na ogół wyższe niż zakładane w prognozach rezultaty. Pozytywna aktualizacja portfeli wierzytelności jest więc od lat stałą pozycją rachunku wyników Kruka, co odzwierciedla konserwatyzm w planowaniu przyszłych wpłat i postępującą poprawę efektywności operacyjnej.

Za negatywnymi aktualizacjami również stoją nasze konserwatywne zasady, zgodnie z którymi bardzo szybko decydujemy się obniżyć prognozy. Przyczyny były różne i tak na przykład w 2015 roku wpływ na negatywną aktualizację miały opóźnienia w procesie obsługi wierzytelności hipotecznych, w wyniku których część spłat przesunięta została w czasie. Mówiąc tylko o trzecim kwartale 2016 roku, największy wpływ miało negatywne przeszacowanie na portfelu w Rumunii, co wynikało z wprowadzonych zmian w prawie. Jak widać, aktualizacja aktywów jest stałym elementem naszego biznesu. Patrząc na jej wartości w relacji do wartości aktywów mówimy tu jednak o kwotach często mniejszych niż 1 proc. aktywów.

W III kwartale weszły w życie niekorzystne przepisy w Rumunii. Nowa ustawa wprowadza m.in. zakaz naliczania karnych odsetek. Czy obecna wycena portfela uwzględnia szacowane efekty wprowadzonych zmian? Jak dużego przeszacowania musieliście Państwo dokonać?

Zmiany w Rumunii idą przede wszystkim w kierunku zwiększenia ochrony praw konsumentów. Uważamy, że to właściwy kierunek w celu poprawy sytuacji osób zadłużonych. Kruk stosuje pro-konsumencką strategię komunikacji, a więc zmiany nie będą miały przełożenia na nasze działania. Oprócz tego, rząd w Rumunii wprowadził konieczność rejestracji firm zarządzających wierzytelnościami oraz ograniczenia w naliczaniu dodatkowych odsetek karnych lub innych opłat. W przypadku rejestracji, jesteśmy w trakcje procesowania. Jeśli zaś chodzi o ograniczenia w naliczaniu odsetek, dokonaliśmy ujemnego przeszacowania spłat w przyszłości. Całkowity wpływ został już uwzględniony w wynikach trzeciego kwartału.

Jeszcze bardziej dotkliwe zmiany mają pojawić się w Polsce. Struktura kapitałowa inwestycji Kruka pozwalała dotąd rozsądnie zarządzać obciążeniami podatkowymi. Jednak polski parlament przeprowadza obecnie ustawę, która znosi zwolnienie FIZ-ów z podatku dochodowego. Jak mocno te zmiany mają szansę obciążyć przyszły wynik i jakiej efektywnej stopy opodatkowania można się spodziewać po ich wprowadzeniu?

Prace legislacyjne nad ustawą już się zakończyły. 29 listopada prezydent podpisał dokument, w ramach którego sekurytyzacyjne fundusze inwestycyjne zamknięte są funduszami, które w dalszym ciągu będą korzystać ze zwolnienia w podatku dochodowym. Podpisana ustawa nie będzie więc miała negatywnego przełożenia na wyniki Kruka w przyszłości.

Zgodnie z uchwałą SN nabywca wierzytelności niebędący bankiem nie może powoływać się na przerwę biegu przedawnienia spowodowaną wszczęciem postępowania egzekucyjnego na podstawie BTE zaopatrzonego w klauzulę wykonalności. Czy to orzeczenie znacząco zmienia sytuację firm windykacyjnych? Jak wiele spraw i o jakiej wartości może być skutecznie zaskarżona przez dłużników których wierzytelności znajdują się w portfelu Kruka?

Na dzisiaj nie widzimy istotnego wpływu na nasz proces. Dodatkowo warto przypomnieć, że nasza strategia i większość cash flow-u opiera się na polubownej spłacie zadłużenia przez naszych klientów.

Dziękujemy za rozmowę.

Polecane linki:
>> Odwiedź stronę internetową grupy Kruk
>> Odwiedź microsite grupy Kruk w serwisie StockWatch.pl
>> Odwiedź stronę analityczną spółki w serwisie
>> Śledź notowania spółki z wykorzystaniem skanerów w ATTrader.pl
>> Zobacz analizę najnowszego raportu Kruka przygotowaną przez analityka portalu StockWatch.pl

TE ARTYKUŁY RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ (o Kruk)

  • Kruk finalizuje dużą inwestycję we Włoszech

    Grupa windykacyjna finalizuje czwartą dużą inwestycję na rynku włoskim. Jeszcze w styczniu przejmie od Banca IFIS portfel wierzytelności o wartości nominalnej blisko 3,3 mld zł.

  • WIG20 łapie zadyszkę, a sWIG80 atakuje szczyty z 2014 roku

    We wtorek warszawskie blue chipy wzorem zachodnioeuropejskich odpowiedników poddają się korekcie. Wiatr w żagle złapał za to segment maluchów, który dokłada do tegorocznego wyniku 0,5 proc. i jest najwyżej od marca 2014 roku.

  • GPW rośnie, ale ryzyko korekty jest coraz większe, w grze KGHM i Kruk

    Liderem środowej sesji jest mWIG40, który rośnie o ponad 1,1 proc. i ustanawia 9-letnie maksima. Pierwsze objawy zadyszki zdradza z kolei WIG20. Kurs indeksu blue chipów spada po południu o 0,2 proc. 

  • Miliardowy rok w KRUKu

    Grupa KRUK, lider na rynku zarządzania wierzytelnościami w Europie Centralnej, zainwestowała w 2016 roku 1,3 mld złotych w 99 portfeli wierzytelności o łącznej wartości nominalnej 16,1 mld złotych. To najwięcej w historii działalności wrocławskiej spółki. Ponadto w 2016 roku KRUK osiągnął również rekordowy poziom spłat z portfeli własnych w wysokości 992 milionów złotych.

  • Raport kredytowy: spółki windykacyjne Kruk, Best i Kredyt Inkaso

    Niniejszy raport kredytowy porównuje bieżącą sytuację następujących spółek: KRUK, Best oraz Kredyt Inkaso.



Innowacyjna Gospodarka Dotacje na innowacje
Inwestujemy w waszą przyszłość
PARP
Współpraca
logo Equity Magazine Biuro Maklerskie Alior Bank
Bossa PayU Szukam-Inwestora.com