Wiadomości StockWatch.pl
AD.bx ad0c
RSS

Kruk: Po pięciu latach na GPW nasi akcjonariusze zarobili 340 proc.

Opublikowano: 2015-09-17 20:25:12

Omawiane walory:

Piotr Krupa, prezes Kruk SA rozmawia z redakcją StockWatch.pl o wynikach spółki, inwestycjach i planach dalszego rozwoju.

StockWatch.pl: Kruk przyzwyczaił akcjonariuszy do rekordów. W pierwszym półroczu zanotowaliście najwyższe w historii spłaty na portfelach nabytych i rekordowy zysk netto. Jak to robicie?

Piotr Krupa: W pierwszym półroczu udało nam się pobić nasze dwa rekordy. Po pierwsze spłaty z portfeli własnych wyniosły niemal 400 mln zł, czyli o 10 proc. więcej niż w najlepszym jak do tej pory pierwszym półroczu 2014 roku. Po drugie, do niemal 108 mln zł wzrósł wynik netto. To lekko powyżej rynkowego konsensusu, o 8 proc. więcej niż rok wcześniej oraz już 70 proc. wyniku z całego 2014 roku. Przy tak dobrych bieżących wynikach Zarząd koncentruje się na realizacji strategii na kolejne lata i dalszym wzrostem wartości spółki.

W drugim kwartale roku przyśpieszyliście z inwestycjami. Nakłady na portfele są czterokrotnie większe niż w roku ubiegłym. Na którym rynku najwięcej inwestujecie i dlaczego?

Tylko w drugim kwartale 2015 roku podmioty należące do Grupy Kruk zainwestowały łącznie 177 mln zł w portfele o wartości nominalnej 1,8 mld zł. To czterokrotnie więcej niż w analogicznym okresie 2014 roku. Pod względem wartości nominalnej w pierwszym półroczu najwięcej zainwestowaliśmy w Rumunii, za kwotę 92 mln zł kupiliśmy wierzytelności o wartości niemal 1,3 mld zł. Z kolei w 2014 roku, jak i w latach poprzednich, prym wiódł rynek polski. Nie nakładamy na siebie konieczności inwestycji w danym kraju, ale za każdym razem oceniamy jakość i zwrot z konkretnych portfeli wierzytelności. Jesteśmy bardzo aktywni na wszystkich rynkach naszej działalności, bierzemy udział niemal we wszystkich przetargach i mamy miejsce w bilansie na kolejne inwestycje, niezależnie od kraju. Wszystkie z nich, w tym Niemcy, oferują wiele ciekawych szans inwestycyjnych.

Ceny oferowanych pakietów w poszczególnych krajach znacząco się różnią. W Rumunii gdzie jak zawsze osiągacie bardzo dobre wyniki wydają się być najniższe, natomiast w Czechach czy na Słowacji stawki w relacji do nominału są wysokie. Jakie parametry kształtują ceny transakcyjne?

Piotr Krupa, prezes grupy Kruk SA.

Piotr Krupa, prezes grupy Kruk SA.

Czynników decydujących o cenie portfela jest wiele, przy czym najważniejsze tyczą się rodzaju i jakości kupowanych wierzytelności. Będziemy skłonni zapłacić więcej za zabezpieczone wierzytelności hipoteczne, niż za często bardzo trudne sprawy korporacyjne. Po środku plasują się zobowiązania konsumenckie niezabezpieczone, jednak również w ich przypadku rozstrzał cenowy może być duży. Naturalnie dużo wyższe ceny uzyskują banki, które sprzedają wierzytelności przeterminowane kilka miesięcy, niż te zaległe od kilku lat.

Już po zakończeniu kwartału Kruk ruszył na rynek niemiecki…

Zakup pierwszego portfela w Niemczech jest historycznym momentem dla Grupy Kruk. Po kilku miesiącach pracy w budowaniu relacji z niemieckimi instytucjami, które sprzedają portfele i ich wycenie zawarliśmy umowę zapewniającą nam stały napływ portfeli wierzytelności. Są one typowe dla naszej działalności, bowiem umowa dotyczy wyłącznie wierzytelności detalicznych niezabezpieczonych.

Umowa wydaje się jednak nietypowa – portfel wierzytelności będzie spływać przez ponad rok, zamiast trafić w całości od razu pod skrzydła Kruka. Czy to specyfika rynku niemieckiego?

Na rynku niemieckim spotykane są zarówno pojedyncze transakcje na konkretne portfele jak i właśnie długoterminowe umowy na zakup wierzytelności, które w przyszłości pojawią się w banku. My poprzez tę transakcję zapewniliśmy sobie stopniowy, ale systematyczny napływ wierzytelności od sprzedającego. Dzięki temu będziemy mogli dokładniej przyglądać się efektom swoich działań oraz doskonalić procesy na nowym rynku. Na niemieckim portfelu już pracujemy, koncentrujemy się na pierwszych sprawach – w poprzednim miesiącu wysłaliśmy pierwszą korespondencję i udało nam się podpisać pierwsze ugody. Cieszymy się, że nasz unikatowy model prougodowy znajduje coraz większe uznanie na niemieckim rynku, ale na ocenę będziemy musieli poczekać jeszcze kilka tygodni.

W pierwszym półroczu Kruk Romania został partnerem International Finance Corporation do projektu nabycia wierzytelności. Nie boicie się udostępnienia na zewnątrz modelu biznesowego? Jakie korzyści daje Krukowi uczestnictwo w projekcie wraz z tego rodzaju partnerem?

International Finance Corporation, jako organizacja afiliowana przy Banku Światowym, jest partnerem najwyższego zaufania. Organizacja tego typu ma za zadanie wspierać i stabilizować sektor bankowy w niektórych częściach świata i wybór nas na partnera jest ogromnym wyróżnieniem i szansą na wzmocnienie naszej wiodącej pozycji na rynku rumuńskim.

Pierwsze półrocze tego roku to także nowe finansowanie. Limit kredytowy w mBanku wzrósł o 100 mln zł, a ponadto pozyskaliście ponad 113 mln z emisji obligacji. Jednak sukces transzy publicznej był umiarkowany. Wydaje się, że inwestorom ciężko było przełknąć stały kupon w środowisku niskich stóp procentowych. Będą kolejne takie emisje?

Struktura naszego finansowania jest komfortowa i daje dużą przestrzeń do kolejnych inwestycji. Na koniec pierwszej połowy 2015 roku raportowaliśmy, że łączna wartość linii kredytowych udzielonych Krukowi przez banki wyniosła 440 mln zł, którą powiększyliśmy po podpisaniu umowy z mBankiem na wspomniane 100 mln zł. Oczywiście mamy też dostęp do korzystnego finansowania na rynku obligacji. Emisja skierowana do szerokiego rynku w pierwszej połowie roku była ciekawym i zupełnie nowym doświadczeniem więc nie ukrywamy, że w pewnym stopniu sondowaliśmy jego możliwości. Rynek publicznych obligacji w Polsce ma duży potencjał, a my chcielibyśmy być jednym z motorów jego rozwoju. Mamy otwarty prospekt obligacyjny i w przyszłości z pewnością będziemy proponować inwestorom indywidualnym możliwość inwestycji w nasze obligacje.

W maju walne zgromadzenie uchwaliło nowy program motywacyjny. Warunkiem przyznania każdej transzy warrantów subskrypcyjnych jest wzrost EPS o 13 proc. W poprzednim programie wymagany do przydziału target był jednak wyższy i wynosił 17,5 proc. Czy to oznacza, że teraz nieco trudniej będzie rosnąć?

Założenia programu motywacyjnego, które przyjęli akcjonariusze, uważam za bardzo ambitne. Po pięciu latach obecności na giełdzie przynieśliśmy naszym akcjonariuszom zwrot z inwestycji na poziomie 340 proc., a aktualna kapitalizacja Kruka na GPW dobija do 3 mld zł. W najbliższych latach nadal planujemy zwiększać zysk netto w tempie dwucyfrowym, co jest ewenementem na skalę firm naszej wielkości.

Dziękujemy za rozmowę.

Polecane linki:
>> Odwiedź microsite grupy Kruk w serwisie StockWatch.pl
>> Odwiedź stronę analityczną spółki w serwisie
>> Śledź notowania spółki z wykorzystaniem skanerów w ATTrader.pl
>> Zobacz analizę najnowszego raportu Kruka przygotowaną przez analityka portalu StockWatch.pl

TE ARTYKUŁY RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ (o Kruk)

  • DM PKO BP podniósł wycenę akcji Kruka do 260 zł

    DM PKO BP w raporcie z 31 stycznia obniżył zalecenie dla KRUKa do trzymaj z kupuj i jednocześnie podniósł cenę docelową akcji do 260 zł z 211 zł. Względem bieżącego kursu giełdowego wycena z rekomendacji jest wyższa o 13 proc.

  • Kruk finalizuje dużą inwestycję we Włoszech

    Grupa windykacyjna finalizuje czwartą dużą inwestycję na rynku włoskim. Jeszcze w styczniu przejmie od Banca IFIS portfel wierzytelności o wartości nominalnej blisko 3,3 mld zł.

  • WIG20 łapie zadyszkę, a sWIG80 atakuje szczyty z 2014 roku

    We wtorek warszawskie blue chipy wzorem zachodnioeuropejskich odpowiedników poddają się korekcie. Wiatr w żagle złapał za to segment maluchów, który dokłada do tegorocznego wyniku 0,5 proc. i jest najwyżej od marca 2014 roku.

  • GPW rośnie, ale ryzyko korekty jest coraz większe, w grze KGHM i Kruk

    Liderem środowej sesji jest mWIG40, który rośnie o ponad 1,1 proc. i ustanawia 9-letnie maksima. Pierwsze objawy zadyszki zdradza z kolei WIG20. Kurs indeksu blue chipów spada po południu o 0,2 proc. 

  • Miliardowy rok w KRUKu

    Grupa KRUK, lider na rynku zarządzania wierzytelnościami w Europie Centralnej, zainwestowała w 2016 roku 1,3 mld złotych w 99 portfeli wierzytelności o łącznej wartości nominalnej 16,1 mld złotych. To najwięcej w historii działalności wrocławskiej spółki. Ponadto w 2016 roku KRUK osiągnął również rekordowy poziom spłat z portfeli własnych w wysokości 992 milionów złotych.



Innowacyjna Gospodarka Dotacje na innowacje
Inwestujemy w waszą przyszłość
PARP
Współpraca
logo Equity Magazine Biuro Maklerskie Alior Bank
Bossa PayU Szukam-Inwestora.com